Duże grupy

Jak to się dzieje, że młodzi Azjaci tak doskonale radzą sobie w dużych grupach? „W japońskich szkołach panuje legendarna wręcz dyscyplina. I nie osiąga się jej wcale metodą zastraszania uczniów mówi Catherine Lewis, badaczka z Mills College specjalizująca się w japońskim systemie edukacyjnym. Przeciwnie, nauczyciele proponują wybranym uczniom poprowadzenie lekcji, co jest uważane za zaszczyt, zaś porządku w klasie pilnują zmieniający się dyżurni, poznający na własnej skórze, jak trudno zapanować nad grupą niesfornych dzieci. W ten sposób nauczyciele panują nad klasą, wykorzystując skumulowany efekt ogólnej zdolności do autorefleksji, nie zaś system nagród i kar” wyjaśnia. Japońscy nauczyciele i uczniowie spędzają też razem znacznie więcej czasu rok szkolny jest tam o około 40 dni dłuższy niż w USAi mają więcej okazji do umacniania więzi podczas szkolnych imprez, zajęć pozalekcyjnych i wycieczek.